Prośba do Wszystkich - ktokolwiek rozpoznaje w kocie ze zdjęć znajomego kota , proszony jest o kontakt z nami.(52-372-231-30) Biedactwo. Znaleziony na ul.Kolbego (Osowa Góra). Tak zaniedbany, że lekarz musiał Go ogolić do skóry w narkozie. Na zdjęciach widać jak bardzo był zaniedbany. Po obudzeniu się i dojściu do siebie Filipek (takie nadaliśmy Mu imię) wykazał się wielkim apetytem i zjadł miseczkę karmy. O dziwo, nie miał na sobie pcheł. Mozna sądzić, że to kot domowy, tzw. "wychodzący", którego włascicielem jest jakiś beztroski człowiek. Bowiem Pan Filipka nie czesał Go od miesięcy (Lub WCALE!!!).Kotek ma na sobie czarną obróżkę z "kulkowym" dzwoneczkiem.
{wg nas persy nie powinny być kotami wychodzacymi. Są wyhodowane do przebywania w domach i na zabezpieczonmych balkonach.}

